Słowniczek
Krótkie wyjaśnienia słów, które pojawiają się przy zjawiskach na niebie.
- Koniunkcja (złączenie)
- Chwila, gdy dwa obiekty na niebie wyglądają, jakby były blisko siebie, bo patrząc z Ziemi widzimy je w podobnym kierunku. W rzeczywistości dzielą je ogromne odległości. Im mniejsza odległość kątowa, tym efektowniejszy widok.
- Zakrycie
- Księżyc albo planeta przesuwa się przed innym obiektem (gwiazdą, planetą) i na krótko go zasłania. Moment zniknięcia i pojawienia się można zaplanować co do minuty.
- Opozycja
- Planeta znajduje się po przeciwnej stronie nieba niż Słońce: wschodzi o zachodzie Słońca i widać ją całą noc. Jest wtedy najbliżej Ziemi i najjaśniejsza w roku.
- Elongacja
- Kątowa odległość planety od Słońca na niebie. Merkury i Wenus nigdy nie odchodzą od Słońca daleko, więc w największej elongacji widać je najlepiej: wieczorem po zachodzie Słońca (elongacja wschodnia) albo rano przed wschodem (zachodnia).
- Największy blask
- Moment, w którym planeta (najczęściej Wenus) świeci najjaśniej, bo łączą się jej odległość od Ziemi i oświetlona część tarczy.
- Perygeum i superksiężyc
- Perygeum to punkt orbity Księżyca najbliżej Ziemi. Pełnia w pobliżu perygeum to superksiężyc: tarcza jest do 14% większa i ok. 30% jaśniejsza niż w apogeum (najdalszym punkcie), choć gołym okiem trudno to zauważyć. Mikroksiężyc to pełnia w pobliżu apogeum.
- Mikroksiężyc
- Pełnia w pobliżu apogeum, czyli najdalszego punktu orbity Księżyca. Tarcza jest wtedy mniejsza i ciemniejsza niż w superksiężycu (różnica sięga 14% średnicy i 30% jasności), ale bez porównania trudno to zauważyć.
- Parada planet
- Potoczna nazwa chwili, gdy kilka planet widać na niebie jednocześnie. Na stronie to co najmniej cztery z pięciu planet widocznych gołym okiem (Merkury, Wenus, Mars, Jowisz, Saturn) naraz nad horyzontem. Planety nie stoją wtedy w jednej linii w przestrzeni: tylko z Ziemi widać je wzdłuż tego samego pasa nieba.
- Wielkość gwiazdowa (mag)
- Skala jasności obiektów na niebie. Im mniejsza liczba, tym jaśniej. Gołym okiem widać obiekty do ok. 6 mag (na ciemnym niebie), lornetka sięga ok. 9 mag. Liczby ujemne oznaczają obiekty bardzo jasne: Syriusz ma −1,5 mag, Wenus ok. −4, a pełnia Księżyca −12,7 mag.
- Kometa
- Bryła lodu i pyłu krążąca wokół Słońca. Gdy się do niego zbliża, lód paruje i tworzy wokół jądra mglistą otoczkę (komę), a często także warkocz skierowany od Słońca. Jasność komety podaje się dla całej rozmytej plamki, więc wygląda ona słabiej niż gwiazda o tej samej jasności. Jasne komety, widoczne gołym okiem, zdarzają się średnio raz na kilka lat.
- Stopnie, minuty i sekundy kątowe (° ′ ″)
- Odległości na niebie mierzymy kątem. Stopień (°) dzieli się na 60 minut kątowych (′), a minuta na 60 sekund kątowych (″). Tarcza Księżyca ma ok. 0,5° (30′), a Jowisz widziany z Ziemi ok. 40″.
- Kulminacja
- Chwila, gdy obiekt jest najwyżej na niebie w ciągu doby. Z Polski większość gwiazd, planet i Księżyc kulminuje nad kierunkiem południowym. To zwykle najlepsza pora na obserwację, bo światło przechodzi wtedy przez najcieńszą warstwę powietrza.
- Wysokość nad horyzontem
- Kąt między horyzontem (0°) a obiektem; wprost nad głową jest 90°. Pomiar „na pięść”: pięść wyciągniętej ręki to ok. 10°, więc obiekt na wysokości 30° jest na wysokości trzech pięści.
- Azymut i kierunki
- Kierunek wzdłuż horyzontu liczony od północy: 0° to północ, 90° wschód, 180° południe, 270° zachód. Na stronie podajemy go słownie, np. „południowy wschód”.
- Rój meteorów
- Kilka dni lub tygodni w roku, gdy Ziemia przechodzi przez smugę pyłu zostawioną przez kometę (rzadziej planetoidę). Drobiny wpadają w atmosferę i spalają się jako „spadające gwiazdy”. Najwięcej meteorów widać w maksimum roju, zwykle w drugiej połowie nocy.
- ZHR
- Maksymalna liczba meteorów na godzinę, jaką zobaczyłby obserwator pod idealnie ciemnym niebem, gdy radiant jest wysoko. W praktyce widać zwykle kilka razy mniej, zwłaszcza w mieście lub przy jasnym Księżycu.
- Radiant
- Punkt na niebie, z którego zdają się wylatywać meteory danego roju. Meteory pojawiają się na całym niebie, ale ich ślady biegną od radiantu.
- Półcień i cień (zaćmienia)
- Cień Ziemi ma ciemny środek (cień) i jaśniejszy brzeg (półcień). Gdy Księżyc wchodzi tylko w półcień, jego przyciemnienie jest ledwo widoczne. Prawdziwie efektowne jest dopiero wejście w cień: faza częściowa, a potem ewentualnie całkowita.
- Moment astronomiczny
- Dokładna chwila zjawiska wyliczona z ruchu ciał niebieskich, na przykład największego zbliżenia dwóch planet. Często wypada w dzień albo gdy obiekty są pod horyzontem, dlatego osobno podajemy „Kiedy patrzeć”: najlepszą porę obserwacji z wybranego miejsca.
- Zmierzch cywilny
- Czas tuż po zachodzie Słońca (albo przed wschodem), gdy Słońce jest do 6° pod horyzontem. Niebo jest jeszcze jasne, ale najjaśniejsze planety już widać.
- Zorza polarna
- Świecenie górnych warstw atmosfery pobudzonych przez cząstki ze Słońca, które pole magnetyczne Ziemi kieruje ku biegunom. Do Polski sięga tylko przy silnych burzach magnetycznych, i to zwykle nisko nad północnym horyzontem. Oko widzi ją często jako bladą poświatę, aparat w telefonie – w kolorach.
- Indeks Kp
- Miara zaburzenia ziemskiego pola magnetycznego w skali 0–9, liczona dla kolejnych trzech godzin. Im wyższy, tym dalej na południe sięga zorza. Od Kp 5 mówi się o burzy magnetycznej; z Polski zorzę można zobaczyć orientacyjnie od Kp 6 na północy, Kp 7 w centrum i Kp 8 na południu (źródła różnią się o ok. 1).
- Obłoki srebrzyste
- Najwyższe chmury na Ziemi, ok. 80 km nad powierzchnią, zbudowane z drobnych kryształków lodu. Widać je tylko latem, w jasne noce, gdy Słońce jest 6–16° pod horyzontem: one są jeszcze oświetlone, a niebo pod nimi już ciemne. Świecą srebrzystoniebieskimi pasmami nisko na północy. Pojawiają się nieregularnie i nie da się ich przewidzieć.
- Droga Mleczna i centrum Galaktyki
- Droga Mleczna to nasza Galaktyka widziana od środka: jasny pas niezliczonych gwiazd przez całe niebo, widoczny tylko z dala od świateł miast. Jej centrum leży w gwiazdozbiorze Strzelca, ok. 26 tys. lat świetlnych od nas. Z Polski wznosi się najwyżej na ok. 6–12° nad południowym horyzontem (im dalej na południe, tym wyżej), więc zawsze widać je nisko i przez mgiełkę.
- Światło zodiakalne
- Słaba poświata w kształcie stożka, wznosząca się od horyzontu wzdłuż ekliptyki (drogi Słońca i planet na niebie). To światło Słońca rozproszone na pyle w płaszczyźnie Układu Słonecznego. Z Polski widać je wiosną wieczorem na zachodzie i jesienią przed świtem na wschodzie, tylko spod ciemnego nieba i bez Księżyca.